poniedziałek, listopada 21, 2005

Wyjemyyy

...minęło znowu trochę czasu... teraz praktycznie po każdym wzięciu na kolana i wpuszczeniu spowrotem do klatki rozlega sie qui-quii-quiii-QUIII!!!
trzeba prosiaczka spowrotem wyciągać i czesać i drapać dalej i wtedy jest spokój :))
gdy szykuję posiłki znowu qui-quii-quiii :)))))))))) jest przeurocza
po pietruszce dostaje super dopalacza, skacze po klatce wariuje, podskakuje,
robi zwroty na zadzie ... cyrkowiec jednym słowem ) FURIA :)
lubi biegać, jest ciekawska wyciąga ten swój różowy nos z każdego miejsca :))
sianko wydłubie spod ziemi jak trzeba ;))))