piątek, listopada 11, 2005

Imię

...mam duży problem nadal niewiem jak ją nazwać...
zastanawiam się nad imieniem "Kosia" od kosmatej..
ktoś ma jakiś pomysł??? to proszę o propozycje....
ciężko mi tym razem... a nigdy nie miałam z tym problemu...


no to nadrobiłam zaległości kilku dni....
teraz już na bieżąco...

1 Comments:

At 11 listopada, 2005 23:21, Anonymous Pedro said...

smiac mi sie chce.. ze juz tylko barana ci brakuje w tym mieszkanku...

imie... mhhh... jestem zdecydowanie za trzezwy by myslec jak mozna nazwac taka mala czarno biala kosmata swinke... troche podobna do krowki.. wiec moze laciatka...

 

Prześlij komentarz

<< Home